Szukaj
Wszystkie kategorie
    Menu Zamknij

    Dzwon to głos Boga

    Wydawnictwo: Wydawnictwo M
    Kod katalogowy: 433663
    Dostępność: BRAK W MAGAZYNIE
    Wysyłka do
    *
    *
    Shipping Method
    Sposób wysyłki
    Przewidywane doręczenie (od dnia wysyłki)
    Cena
    Podaj kod pocztowy, aby wyliczyć koszty wysyłki

    Dzwony towarzyszyły człowiekowi od tysiącleci. Na przestrzeni wieków pełniły różne funkcje, z których najważniejsze były zawsze dwie: religijna (zwoływanie wiernych na modlitwy) i sygnalizacyjna (mająca na celu zwrócenie uwagi na różne wydarzenia, często dramatyczne, czy wręcz tragiczne, jak nadchodzenie kataklizmu, czy czyjaś śmierć). Istotę tej symboliki dobrze określa inskrypcja na jednym z dzwonów: „Żywych zwołuję, umarłych opłakuję, nawałnice rozpędzam”.

    Myśląc o dzwonach, często koncentrujemy się na ich głosie — niejednokrotnie pięknym, głębokim, poruszającym i słyszalnym z odległości wielu kilometrów (wielu współczesnych, niestety, to irytuje). Nie zapominajmy jednak, że umieszczone na dzwonach inskrypcje to często poezja wysokiej próby, czy wręcz „pisana księga naszych dziejów”.

    Dzwony to również często arcydzieła sztuki ludwisarskiej, a ich „ubranie” to niejednokrotnie prawdziwe dzieła sztuki.

    Można się o tym przekonać, oglądając zawarte w niniejszym albumie fotografie dzwonów z całego świata.

    Dzwon to jednak znacznie więcej: to szczególne misterium, głos Boga, instrument otoczony aurą niezwykłości i tajemniczości.

    Dzisiejszy, zlaicyzowany świat coraz bardziej zatraca rozumienie głosu dzwonu. Tym albumem chcemy Państwu pomóc nie tylko patrzeć na dzwony i ich słuchać, ale także usłyszeć...


    Duży rozmiar: 330 x 250 mm

    Specyfikacja
    ISBN978-83-804-3366-3
    Okładkatwarda
    Liczba stron304
    Wymiary330 x 250 mm
    AutorJaromir Kwiatkowski
    AutorBeata Romanowicz
    Rok wydania2018
    0.0 0
    Napisz własną recenzję produktu Zamknij
    • Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać recenzje
    *
    *
    • Zły
    • Doskonały
    *
    *
    *